Informator US Weekly twierdzi, że parze został jeszcze jeden embrion i zarzeka się, że to chłopiec. Drugi zgodnie z pierwszym twierdzi, że w najbliższym czasie Kim i Kanye "zapłodnią" surogatkę i będą oczekiwać narodzin swojego czwartego dziecka. Poza Chicago wychowują jeszcze pięcioletnią North West i dwuletniego Sainta Westa.
Kim nie może sama zajść w ciążę, ze względu na problemy z macicą i niebezpieczeństo, że łożysko się nie odkleić. Jej dwie poprzednie ciąże były ciążami wysokiego ryzyka i lekarze nie chcą więcej ryzykować. Przypadłość kim, kolokwialnie rzecz ujmując, wiąże się z tym, że łożysko wnika zbyt mocno w ściankę macicy i nie zostaje wydalone po porodzie. To może prowadzić do wstrząsu, sepsy, krwotoku... I całej masy innych nieprzyjemnych, zagrażających życiu komplikacji.
Jak myślicie, to tylko plotka czy już fakt i niedługo rodzina powita drugiego chłopczyka?