Tak jak na początku kwietnia, gdy skomentowała pobyt w szpitalu jej męża, Marcina Łopuckiego. Mężczyzna źle się poczuł, aktorka myślała, że pomogą mu w jednej z klinik, do której niestety go nie przyjęli. Ratunek znalazł dopiero w kolejnej placówce, a Kasia podzieliła się tą historią ku przestrodze dla wszystkich tych, którzy będą szukali pomocy w leczeniu innych przypadłości niż COVID-19.
Katarzyna Skrzynecka pokazała, z kim świętowała Wielkanoc 2020
Na Instagramie Kasi nie mogło zabraknąć wpisu, z okazji Wielkanocy. Pokazała rodzinne zdjęcie, w którego opisie, że podczas tegorocznych świąt z częścią bliskich będzie się łączyć za pomocą komunikatorów internetowych:
Gdy opublikowała wpis, w sieci niemal zawrzało. Części internautów nie spodobało się, że chociaż Kasia apeluje o pozostanie w domu, sama spotkała się z rodziną:
- A mówili, by się nie przemieszczać.
- A ta starsza córka Pana Marcina też na co dzień z Wami mieszka?
Chociaż aktorka nie zareagowała na zaczepki, postanowili obronić ją inni obserwujący, którzy pisali:
- Ludzie! Jak dobrze zrozumiałam Kasia jest w Warszawie z rodziną i swoim tatą, a z teściem z Bydgoszczy rozmawiają przez media.
- Wpis nie na miejscu, co to Panią obchodzi?
Nie zabrakło też komentarzy, w których internauci komplementowali rodzinny obrazek:
- Dobrze, że są telefony tablety. Wszystkiego dobrego Kasiu.
- Pozdrawiam serdecznie córcie są bardzo do siebie podobne.
- Piękne córki.
A Wy jakie macie zdanie na ten temat?