Dzisiaj Katarzyna gościła w studiu Dzień Dobry TVN, w którym opowiedziała o swojej książce, która w mig stała się bestsellerem. Marcin Meller podkreślił, że na weekendowych targach książek "do Nosowskiej stała najdłuższa kolejka". Gdy prowadzący i gwiazda wymieniali swoje spostrzeżenia na temat historii zawartych w książce, z ust Kasi zapytanej o to, czy "to jest troszkę autoterapia", usłyszeliśmy:
Myślę, że jestem już w tym wieku, że wszelkie próby terapeutyzowania się są za mną. To jest taki czas, kiedy jestem bliżej katafalku niż na przykład 10 lat temu.
Wypowiedź Nosowskiej przerwała oburzona Ewa Drzyzga, prowadząca niedzielne wydanie w zastępstwie za Magdę Mołek:
Ona jest super optymistyczna. "Jestem bliżej katafalku". Przyszła na czarno ubrana, dobrze, że chociaż w białych włosach – skomentowała Ewa ciężko wzdychając.
Ale naprawdę. Przecież to są fakty, możemy udawać, że nie ma tematu, tylko po co? Uważam, że to jednak świetnie rozświetla naszą codzienność, to myślenie o tym, że jednak kiedyś się to skończy – ucięła dyskusję Katarzyna.
Artystka wyznała także, że planuje wkrótce zamknąć swój profil na Instagramie:
Myślę, że to na pewno się stanie. Nie chcę podawać daty obowiązującej, ale na pewno się to stanie. To właśnie jest takie niezwykłe, że wszyscy chorujemy na deficyt poczucia, że jesteśmy wspaniałymi ludźmi, a to jest właśnie wspaniałe pole żeby pokazać, że jest się wolnym, zamknąć w cholerę ten Instagram. Przez wiele lat funkcjonowaliśmy bez tego, więc damy sobie radę.