Na jesiennej ramówce telewizji, w której pracuje kolejny sezon swojego programu. Mimo to, że czuje się spełniona trochę narzeka na ilość obowiązków. Zapewnia, że ma jeszcze dużo do zrobienia i zanim odejdzie na wymarzoną emeryturę, wybuduje sporo domów! W końcu rodziny czekają na pomoc.
Ja już na emeryturę niedługo pójdę! Jakie mogę mieć marzenia? Ja muszę do emerytury dociągnąć ten program, żeby jeszcze więcej rodzin miało domy... Zmęczona jestem bardzo, bo jeździmy po całej Polsce i to nie ma tak, że mogę powiedzieć, że dzisiaj nie przyjdę, bo jestem chora. Muszę być. Ja jestem każdego dnia z tymi ludźmi. To jest ciężka praca. - wyznała w rozmowie z Super expressem
Oglądacie jej program?