Dla portalu lifestyle.newseria.pl Kasia skomentowała tę fotografię. Oznajmiła, że nie miała złych zamiarów i nie chciała obrazić uczuć religijnych Polaków. Biblię traktuje bardziej jako książkę filozoficzną niż świętą księgę katolików. Chętnie do niej sięga i kontempluje jej treść.
Najbardziej pasjonuje ją Nowy Testament i zagadnienie kobiecości..
Czyli kolejna burza w szklance wody rozpętana przez media.