Nie jest to do końca tak jak myślicie. Miłość ta jest na pewno głęboka, niewinna, silna i przetrwa do końca życia, ale nie jest to miłość żywiona do mężczyzny. Karolina sprawiła sobie bowiem... pieska.
Dziennikarka pochwaliła się zdjęciem na Instagramie:
Fanki nie mogły wyjść z zachwytu, ale trudno im się dziwić. Maleńki piesek wielkości zabawki dla dzieci ma naprawdę słodki pyszczek:
- Słodziak!
- Jaka maleńka słodycz!
- Oooo... kochany pieselek, jaki zamyslony..
- Chihuahua! Nie da się ich nie kochać
- Chihuahua to najsłodsze pieseczki wg mnie, to aż za dużo słodkości, jak na taką małą masę ciała. wierność i miłość mają we krwi
- Jakie maleństwo!
Filigranowy piesek, który po osiągnięciu dorosłości nadal zmieści się do torebki, skradł serce Karoliny. Prawda, że uroczy?