Szostak sama najlepiej wie, ile wysiłku kosztowała ją nowa sylwetka i ile pracy musiała w to włożyć. Wiele razy próbowała zrzucić zbędne kilogramy.
Zamiast odpisywać wszystkim po kolei na wiadomości z identycznymi pytaniami, gwiazda postanowiła napisać poradnik o swoich zmaganiach z utratą wagi. Gwiazda nie spoczywa jednak na laurach i nadal bardzo uważa na to, co je.
Nadal jestem na diecie, jem głównie warzywa i owoce, od czasu do czasu dorzucę do tego kawałek ryby. Ale nie zależy mi już na utracie kilogramów, tylko na utrzymaniu tego, co udało mi się osiągnąć ciężką pracą
Przeczytacie poradnik Karoliny Szostak? Stosujecie jakąś dietę?