Tymczasem okazuje się, że dziennikarz wraz z żoną zaangażowali się w pomoc pacjentom szpitala onkologicznego. W przeszłości dziennikarz sam zmagał się z rakiem. Teraz musi uczęszczać na regularne kontrole.
To piękny gest, że Kamil i jego żona pomagają innym. Miejmy nadzieję, że zażegnali już kryzys, o którym swego czasu rozpisywały się tabloidy.