Kamil Durczok jest alkoholikiem. Publicznie przyznał się do krytycznego uzależnienia: "Dostaniecie prawdę"
Kamil Durczok ma obecnie chyba już więcej problemów niż włosów na głowie. Na autostradzie A1 pod Piotrkowem spowodował wypadek (był pijany, miał 2,6 promila), zawieszono prowadzony przez niego portal internetowy, został też oskarżony o złożenie fałszywego podpisu na wekslu (zawiadomienie do prokuratury złożyła jego była żona). Nie osadzono go jednak w areszcie - ma odpowiadać z wolnej stopy, ale musiał wpłacić 200 tys. zł i nie może opuszczać Polski. Tak zdecydował sąd.