Idolka ponad miliona użytkowników Instagrama w rozmowie z naszą reporterką zdradziła, że choć chciałaby ponownie zasiąść w szkolnej ławce, to po prostu jest to w tym momencie nie możliwe. Wieniawa ma tyle propozycji, że głowa mała. Aktorka na razie stawia na spełnianie swoich marzeń i budowanie pozycji w branży:
Za każdym razem o tym myślę, ale za każdym razem, gdy chcę iść do szkoły, to wpada mi jakiś film, albo kontrakt, albo coś fajnego robię. Ciężko jest odmówić takich propozycji, które cię rozwijają, które są spełnieniem twoich marzeń. Bo w szkole musisz się skupić na szkole. Zawsze podkreślam, że nie dyskredytuję tego, nie mówię nie dla szkoły.
Część internautów zarzuca Julii brak odpowiedniego wykształcenia i zaznacza, że nie powinna stawiać się na równi z dyplomowanymi aktorkami. Co na to gwiazda Rodzinki.pl?
Doświadczenie się nabywa z różnymi filmami, spektaklami. A ja robiłam już tak naprawdę wszystko. Teraz przede mną została taka prawdziwa sztuka w teatrze, natomiast od dziecka na deskach teatru się poruszałam- tańczyłam, grałam, śpiewałam. Więc nie jest mi to obce. Uważam, że skoro od 14 roku życia gram w tak wielu produkcjach i jestem na planie, to nie można mnie nie nazwać aktorką, a szkoła jest tylko miłym dodatkiem i fajnie się rozwinąć w niej i podszlifować swój warsztat, ale nie jest ona konieczna.
Ciekawe co na to starsze sławne koleżanki Julki…