Jak wyznała, "rozstanie" istnieje tylko na... papierze.
Wieniawa wyjawiła również, że brak prywatności zaczyna ją poważnie stresować. Dwa dni przed udziałem w programie Ibisza popłakała się we własnym mieszkaniu, z powodu koczujących pod nim paparazzich:
Myślicie, że uda jej się wyzbyć nieprzyjemnego nawyku, w który wpędziła ją popularność? To na pewno nie jest miłe, czuć się nieustannie obserwowanym...