Roberts i Moder doczekali się trojga dzieci. 16-letnia córka pary wyrasta na prawdziwą piękność, a jej plany na przyszłość spędzają sen z powiek znanej mamy.
Córka Julii Roberts pójdzie w ślady słynnej mamy?
Dorastała w dużej mierze w blasku Hollywood, ale 16-letnia córka Julii Roberts, Hazel, zadebiutowała na czerwonym dywanie u boku swojego 52-letniego ojca Danny'ego Modera, dopiero podczas premiery Dnia flagi na Festiwalu Filmowym w Cannes.
Nastolatka o słodkiej buzi, która według wielu jest kopią ojca, operatora, wydawała się cieszyć czasem, kiedy mogła zabłysnąć, pozując do zdjęć w kwiecistej koronkowej sukience zapinanej na guziki i butach Mary Jane. Zrobiła prawdziwą furorę, bo okazało się to nie lada gratką dla fotoreporterów, że córka Julii Roberts pojawiła się na czerwonym dywanie.
W przeszłości gwiazda przyznała, że chroniła swoich troje dzieci – Hazel i jej brata bliźniaka Phinnaeusa oraz najmłodszego Henry’ego (14 lat) – przed światłami Hollywood.
Wygląda jednak na to, że jej jedyna córka, która ma już za sobą debiut w filmie Dzień Matki z 2016 roku, może chcieć pójść w ślady słynnej mamy. Roberts doskonale zna cienie i blaski sławy, nie bez powodu chroni życie prywatne. Plany Hazel mogą ją mocno niepokoić.