Niedawno opublikowała zdjęcie z wpisem, w którym wyraźnie wbija byłemu partnerowi szpilkę:
Dzieeeeeeeń dobry, Halinki!!! To będzie dobry tydzień, wiecie o tym? Zwłaszcza, że właśnie odkryłam coś, co całkowicie zmienia zasady gry. Uwaga: Superwoman - singielka. Wonderwoman - singielka. Catwoman - singielka. Batwoman - singielka. Elektra - singielka. Kobieta Pracująca z „Czterdziestolatka” - singielka. CZY WY TO ROZUMIECIE? My nie jesteśmy samotne. My po prostu jesteśmy SUPERBOHATERKAMI!!! Lecimy z tym światem, Syrenki!#girlpower
Fanki były zachwycone i bez wahania przyznały jej rację:
- I właśnie dzięki Tobie odkryłam, że mam supermoc!
- Brawo! Jesteś cudowna! Oby więcej takich pozytywnych kobiet
- Bo kobietę definiuje jej mózg- nie facet.
- Dlatego tak ważne jest , by nigdy nie być zależna od faceta pod żadnym względem , bo nic nie trwa wiecznie ...
- ja tam lubię być singielka!!!poza pokoleniem moich rodzicow nie znam ani jednej szczęśliwej pary!!!!
Zgadzacie się z nimi?