Johnny Depp został POZWANY. W tle duże pieniądze
Hollywood Vampires — supergrupa złożona z Johnny’ego Deppa, Alice’a Coopera i Joe Perry’ego — ma spore problemy. Słowacki promotor pozwał ich za odwołany koncert z 2023 r., domagając się zwrotu 277 tysięcy dolarów zaliczki. Sprawa trafiła aż do sądu federalnego w Teksasie, a obie strony przedstawiają zupełnie inne wersje wydarzeń.
Według promotora z Bratysławy, Hollywood Vampires mieli wystąpić latem 2023 r. na Olympic Fields w Słowacji, a zaliczka została wypłacona zgodnie z umową. Po nagłym odwołaniu koncertu — jak twierdzi organizator — pieniądze nigdy do niego nie wróciły, mimo wielokrotnych prób kontaktu.
ZOBACZ TAKŻE: Awantura Jakimowicza i Wojewódzkiego. "Koleszko miętowy"
Magdalena Narożna szczerze o zespole i sprawie w sądzie: "Ja psychicznie już jestem wykończona"
Promotor walczy o zwrot dużej zaliczki od zespołu Deppa
W pozwie podkreślono, że anulowanie wydarzenia uderzyło nie tylko w finanse, ale też w reputację promotora, który miał wyglądać na nieprofesjonalnego wobec partnerów i publiczności.
Zespół odpiera zarzuty i wnosi o oddalenie sprawy, argumentując, że Teksas nie ma żadnej jurysdykcji w sporze dotyczącym koncertu w Europie. Jednocześnie muzycy podkreślają, że decyzja o odwołaniu nie miała nic wspólnego z rzekomymi problemami zdrowotnymi Johnny’ego Deppa, o których wspomina promotor.
Hollywood Vampires tłumaczą odwołanie koncertu
Jak przekazała Daily Mail osoba z bliskiego otoczenia Hollywood Vampires, zespół utrzymuje, że koncert został anulowany wyłącznie z powodów bezpieczeństwa. W oświadczeniu z 20 lipca 2023 r., opublikowanym na Instagramie, napisali:
Po przybyciu dziś na miejsce koncertu w Słowacji, by rozpocząć przygotowania do wieczornego występu, szybko stało się jasne, że konstrukcja obiektu nie została ukończona i jest niebezpieczna zarówno dla zespołu, jak i dla publiczności.
Muzycy dodali, że są rozczarowani sytuacją i liczą na powrót do Słowacji, gdy pozwoli na to ich harmonogram.
Promotor pozostaje jednak przy swoim i twierdzi, że obiekt był gotowy, a prawdziwym powodem odwołania miały być problemy po stronie zespołu. Teraz to sąd zdecyduje, czy Hollywood Vampires muszą oddać 277 tysięcy dolarów, czy też promotor będzie musiał pogodzić się ze stratą.
Johnny Depp miał już za sobą medialną batalię w sądzie
Johnny Depp nie pierwszy raz pojawia się w sądowych nagłówkach. W 2022 r. aktor stoczył jeden z najbardziej medialnych procesów dekady — batalię z Amber Heard, która oskarżyła go o przemoc i zniesławienie. Depp odpowiedział pozwem o 50 milionów dolarów, a Heard złożyła kontrpozew na 100.
Po sześciu tygodniach relacjonowanego na żywo procesu ława przysięgłych uznała, że to Amber Heard zniesławiła Deppa, przyznając mu 10 milionów dolarów odszkodowania i 5 milionów dolarów odszkodowania karnego (obniżone później do limitu stanowego). Heard wygrała tylko jeden z trzech punktów swojego pozwu i otrzymała 2 miliony.
Ostatecznie obie strony zawarły ugodę, w ramach której Heard zapłaciła mu 1 milion dolarów, a aktor przekazał tę kwotę na cele charytatywne. Proces stał się globalnym widowiskiem, a Depp po wyroku mówił, że najważniejsze było dla niego "odzyskanie dobrego imienia".