Joanna Racewicz zmyła makijaż i zapozowała do zdjęcia. Teraz nie mamy wątpliwości – to skończona piękność

Joanna Racewicz jest śliczną i zdolną dziennikarką. Przez lata przewinęła się przez wiele prestiżowych redakcji. Pracowała dla RMF, TVP, TVN, a dziś spełnia się zawodowo na antenie Telewizji Polsat. Gwiazda ma wierne grono fanów, lecz niestety mierzy się też z hejterami.

Joanna RacewiczJoanna Racewicz

Podli złośliwcy, jako że nie mogą zarzucić jej braku profesjonalizmu, to haniebnie atakują ją za wygląd. Pani redaktor kilka miesięcy temu udzieliła im pełnej dowcipu odpowiedzi.

No to – ognia! Mam sztuczny nos, oczy, zęby, policzki. Do tego paznokcie, biust, tyłek i kolana. A, przepraszam. Kolana są podrobione ale to z powodu nart, a nie peselu. Starzeję się bez klasy i godności. Wieczorem odkręcam sobie ręce, wyjmuję policzki i odpinam kępy włosów i zaraz potem wrotki. Mam w sobie więcej plastiku, niż martwy wieloryb u wybrzeży Dominikany. Mną też się można zadławić. Ktoś jeszcze chce spróbować? Z ironicznym pozdrowieniem – ironizowała na Instagramie.

Pełna dystansu dziennikarka zamieściła dziś swoje nowe selfie, decydując się zapozować do niego bez grama makijażu. Jak wygląda w takim wydaniu?

Joanna Racewicz bez makijażu

49-latka wciąż wygląda młodo, a po prawdzie w makijażu, czy bez niego, cały czas jest równie śliczna. Zresztą sami się przekonajcie. Poniżej prezentujemy jej najnowsze selfie:

Bez makijażu, za to szczęśliwa i wymasowana. Dziękuję – napisała gwiazda w jego opisie.

Nowe zdjęcia Asi porównacie z nieznacznie starszymi w galerii pod tekstem.

Obrazek
Joanna Racewicz bez makijażu
Obrazek
Joanna Racewicz - premiera spektaklu Wisławie-Grażyna (fot. AKPA)
Obrazek
Joanna Racewicz - 20. urodziny Glamour (fot. AKPA)
Obrazek
Joanna Racewicz (fot. KAPIF)
Obrazek
Joanna Racewicz - premiera filmu Tonia (fot. AKPA)
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY