Racewicz przez wiele lat wiodła udane życie zawodowe i prywatne. Niestety w ciągu kilku godzin jej życie zamieniło się w prawdziwy koszmar. 10 kwietnia 2010 roku w katastrofie samolotu lecącego do Smoleńska zginął jej mąż, Paweł Janeczek. Mężczyzna pełnił funkcję oficera Biura Ochrony Rządu przy prezydencie Polski. Zginął tuż przed swoimi 37. urodzinami, pozostawiając w żałobie również dwuletniego syna, Igora.
Joanna Racewicz w zmysłowej czerwonej kreacji
Joanna bardzo długo rozpaczała po śmierci męża, jednak wszystko wskazuje na to, że dojrzała już do tego, by zamknąć pewien rozdział w swoim życiu. Dowodem na to jest wpis, który na początku października udostępniła na Instagramie.
Obecnie dziennikarka wypoczywa na Zanzibarze. Z uwagi na to, że jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych, chętnie publikuje zdjęcia wykonane na tle malowniczego krajobrazu. W czwartkowe popołudnie zamieściła dwie fotografie, na których pozuje w długiej, czerwonej sukience projektu Natalii Jaroszewskiej. Koronkowa kreacja ma głęboko wycięty dekolt, który podkreśla apetyczny biust 48-latki. Nie sposób również oderwać wzroku od jej szczupłych ramion i wąskiej talii.
Obserwatorzy nie szczędzą Joannie komplementów. Wszyscy są zgodni co do tego, że wygląda doskonale.
- Poezja.
- Wyglada Pani zjawiskowo, niezależnie, w której szufladzie.
- Jest Pani piekna w każdym kolorze... a przede wszystkim mądra.
- 100% kobiecości.
- Przepiękna sukienka, jak i pani, pani Joanno. Po prostu Gwiazda.
Więcej kadrów z Zanzibaru znajdziecie w naszej galerii.