Maturzyści w środę poznali wyniki swoich egzaminów, a wśród zdających był syn Joanny Racewicz. Dziennikarka z radością oznajmiła internautom, że Igor Janeczek zdał maturę. Opublikowała na Instagramie zdjęcie świadectwa 18-latka i dodała: "Jestem wzruszona, jestem dumna, jestem wdzięczna. Synku, szerokiej drogi"
Joanna Racewicz mieszka na Wilanowie i czuje się słoikiem. Co jej przeszkadza?
Ważny dzień w życiu Joanny Racewicz
Joanna Racewicz chwilę później zamieściła też nagranie, w którym opowiedziała o wyjątkowym momencie w życiu swoim i jej syna. Przyznała, że trudno było jej powstrzymać łzy wzruszenia. Powiedziała:
Jestem dumna, wzruszona, szczęśliwa, bo to jest niezwykły moment, kiedy dziecko przynosi do domu dokument, świadectwo dojrzałości, a tam czarno na białym, że zdał, że gotowy do drogi, do nowego życia.
ZOBACZ TAKŻE: TYLKO U NAS. Joanna Racewicz zdradza tajniki swojej diety. Z TYCH produktów zrezygnowała
Joanna Racewicz zwróciła też uwagę, że zdana matura oznacza dla jej syna początek nowego etapu. Przyznała, że jako mama będzie musiała przyzwyczaić się do zmian, a także dorastania dziecka. Odnotowała:
Trzeba będzie się przyzwyczaić do ciszy i do pustego gniazda, do telefonów raz na jakiś czas. Koniec jakiegoś ważnego etapu i początek kolejnego, który dla nas jest niespodzianką, tajemnicą i zagadką. Nie będzie łatwo na pewno, ale damy radę, co.