Joanna jest bardzo podekscytowana. Sama jest ciekawa, jak poradzi sobie bez limuzyn i eleganckich hoteli. Problem polega na tym, że zapragnęła zabrać ze sobą Alexa.Nie dociera do niej, że on nie ma ochoty na robienie z siebie celebryty. Biedak wije się jak piskorz, by wybić matce z głowy ten pomysł, ale ona nie daje za wygraną - wyznaje w Fakt Gwiazdy znajoma gwiazdy.
Syn Przetakiewicz jest dyrektorem w jej firmie i chce uchodzić za poważnego biznesmena.
Jesteśmy bardzo ciekawi, czy Joannie uda się nakłonić syna na wspólną egzotyczną podróż, podczas której będą musieli przeżyć za jednego dolara dziennie.