Para planowała razem wychowywać syna, ale tuż przed porodem okazało się, że aktor układa sobie życie u boku innej kobiety. Zakochani natychmiast się rozstali, ale długo milczeli na temat tego, co między nimi zaszło.
Z czasem napięcie tak bardzo narosło, że rozpoczęli medialną przepychankę. Wiadome było, że kością niezgody są nie tylko alimenty, ale też kontakty z synkiem. Każde z nich przedstawiło szereg dowodów na swoje racje. Wiadomo też, że Antek powiedział w wywiadzie, że żałuje ślubu, na co zareagowała również Joanna:
Joanna Opozda pokazała twarz synka
Joanna Opozda po narodzinach synka przechodziła trudne chwile. Chociaż na początku planowała zrobić sobie dłuższą przerwę od pracy i minimum rok spędzić z Vincentem, to ja wiadomo ze względu na sytuację błyskawicznie wróciła do pracy.
Poza kolejnymi zobowiązaniami każdą wolną chwilę Asia oczywiście spędza z Vincentem. W sobotę sprawiła fanom prawdziwą niespodziankę, gdy pokazała w sieci ich wspólne zdjęcie. Chociaż część twarzy malca zasłoniła emotikonką serca, to i tak dokładnie widać, że to skóra zdjęta z mamy. Maluch ma identyczne oczy i usta jak Joanna.
Internauci natychmiast ruszyli z komentarzami pod uroczym kadrem i nie przestają się zachwycać Vincentem.
- Piękny synek.
- Jakie ma usteczka.
- Jaki pyszczek i te uesteczka.
- Wielkie oczy po mamie i pełne piękne usteczka.
- Piękny. Cała ty.
- I tak widać, że cała mamamusia.
- Usta i oczy po mamie.
Trudno się dziwić internautom, ponieważ widać, że chłopiec urodę odziedziczył właśnie po Joannie.