Potem nie udało im się dogadać i rozpoczęli medialną przepychankę. Kością niezgody są nie tylko alimenty, ale też kontakty z synkiem. Każde z nich przedstawiło szereg dowodów na swoje racje. Antek w jednym z wywiadów powiedział wprost, że żałuje ślubu, na co zareagowała również Joanna:
Joanna Opozda po narodzinach synka na początku planowała zrobić sobie dłuższą przerwę od pracy i minimum rok spędzić z Vincentem. Sytuacja zmusiła ja jednak do weryfikacji planów:
Poza kolejnymi projektami każdą wolną chwilę Asia spędza z Vincentem. Na Instagramie pokazała, jaki jest muzykalny i że już się rwie do chodzenia.
Joanna Opozda pokazała tańczącego Vincenta. Słodki widok
Kilka dni temu Joanna sprawiła fanom prawdziwą niespodziankę i pokazała w sieci zdjęcie z Vincentem. Chociaż część twarzy dziecka zasłoniła emotikonką serca, to i tak dokładnie widać, że jest bardzo podobny do mamy. Ma identyczne oczy i usta jak aktorka.
Z kolei na jej Instastory pojawiło się wideo, na którym widzimy, jak Vincent zapamiętale tańczy do przebojów z Akademii Pana Kleksa w wykonaniu Piotra Fronczewskiego. Podrygi malucha tak bardzo rozbawiły jego mamę, że postanowiła się podzielić tym słodkim widokiem. Jej synek rośnie jak na drożdżach i najwyraźniej już rwie się do chodzenia.