Bardzo lubię Sarę, jest ostrą zawodniczką, a przy tym bardzo odważną. Dużo jeszcze może osiągnąć. W telewizji tacy ludzie są bardzo istotni i niezbędni - stwierdziła gwiazda w rozmowie z dwutygodnikiem "Party". - Długo wahałam się, czy przyjąć ofertę i poprowadzić ten program, bo brałam go po kimś, a to różnie bywa. Ale w końcu zdecydowałam, że się tego podejmę, bo "Shopping Queen" jest związany z tym, czym się zajmuję, czyli doradzaniem klientkom podczas zakupów.
Widzieliście pierwszy odcinek programu "Shopping Queen"? Uważacie, że w roli prowadzącej Joanna Horodyńska sprawuje się tak dobrze jak Sara Boruc?