Jak doniosło przed chwilą RMF FM, Olbrychskiemu postawiono już zarzuty. Aktor musi również zapłacić 10 tysięcy złotych grzywny (mogło skończyć się na dwóch latach więzienia) oraz straci prawo jazdy na trzy lata (maksymalnie - to aż 15 lat). Sprawa trafi niedługo do sądu, który może zmienić zaproponowane przez prokuratura warunki kary.
Trzeba przyznać, że aktorka potraktowano łagodnie.