Nie jest tajemnicą, że Kinga Rusin zawsze staje po stronie natury. Gwiazda udziela się w wielu kampaniach społecznych i głośno sprzeciwia się okrucieństwu wobec zwierząt - jak w przypadku słynnej akcji z dzikami. Nic więc dziwnego, że również w social mediach nie boi się wyrazić swojego zdania. Zrobiła to niedawno pod jednym ze zdjęć Jessiki Mercedes, nie szczędząc przy tym gorzkich słów.
Nie chodziło jednak o blogerkę, która wypoczywa obecnie w górach i jak zwykle chwali się pięknymi zdjęciami. Poszło o skóry dzikich zwierząt, znajdujące się na ścianach w kurorcie, w którym odpoczywała Mercedes:
Myślicie, że kurort weźmie sobie do serca ostrą krytykę ze strony Kingi i wprowadzi zmiany? Dziennikarka jest bajecznie wpływowa, zwłaszcza wśród swoich fanów i krytyka z jej strony może zaszkodzić ich interesom.
Opamiętają się?