Dziennikarz jest oburzony i zastanawia się, czy to jeszcze zwykły akt wandalizmu, czy może przekroczenie granicy i ma to związek z jego sympatiami politycznymi. Fani sugerują to drugie. Szybko wzięli w obronę Jarosława i w komentarzach płyną do niego słowa otuchy. Internauci namawiają go także, by zgłosił sprawę na policję, bo z tego typu przejawami nienawiści bez w względu na to, czy politycznej, obyczajowej, czy po prostu cywilne, trzeba walczyć. W niezwykły sposób solidaryzują się z dziennikarzem potępiając zachowanie chuliganów.
Jarosław Kuźniar niejednokrotnie był ofiarą wirtualnych hejterów. Teraz nienawiść dotknęła go w świecie realnym. Od kiedy przeszedł do Dzień Dobry TVN fala nienawiści nieco zmalała. Jak się okazuje - do czasu. Czy dziennikarz powinien się bać?