Jarosław Kret ostro o konflikcie z bratem: "Nie mam ochoty mu pomagać"
Już dzisiaj finał programu Agent, w którym spotkają się Daria Ładocha, Odeta Moro oraz Jarosław Kret. Pogodynek kilka lat temu zasłynął również wywiadem, w którym wyznał, że nie utrzymuje kontaktu ze swoim bratem bliźniakiem Jackiem.
Zapytany o tę sytuację w rozmowie z Super Expressem, prezenter przyznał, że nadal nie wie, co u jego brata:
Brat pogubił się i nie mam ochoty pomagać mu w odnalezieniu się. W pewnym momencie jednak brat tak przegiął, że powiedziałem ostateczne "do widzenia". Brat nie rozumie, o co mi chodzi. I tak od ośmiu lat z nim nie rozmawiam, wiem tylko, że jest moim złym cieniem i czasem się potykam o to błoto, które zostawia. Raz zrobił ostrą balangę w hotelu, a potem wzięto mnie za niego.
Nie od dziś wiadomo, że bliźnięta, zwłaszcza te jednojajowe, mają wyjątkową więź ze sobą. Bracia musieli sobie nieźle dopiec, skoro konflikt między nimi jest nie rozwiązany od tylu lat.