Jan Nowicki nie pojawił się na weselu swojego syna, co wywołało falę plotek. Wśród gości zabrakło również pierwszej żony Łukasza, Haliny Młynkovej, z którą ma syna Piotra - czytamy w Super Expressie.
Jeśli chodzi o byłą żonę, to zrozumiałe, że się nie zjawiła. Jednak co z ojcem Nowickiego? Jego jedyna, jak dotąd i to też była, żona Małgorzata Potocka od dawna sugerowała, że już całkiem zdziwaczał. Dobiegający osiemdziesiątki mężczyzna zaszył się w swoim domu na Kujawach i obsesyjnie myśli o śmierci.
Jak myślicie, co jest powodem tego, że ojciec nie przyszedł na ślub własnego syna?