Twierdzi, że razem z koleżanką wybrały się na film, a po seansie zostały zaatakowane w damskiej toalecie przez parę funkcjonariuszy policji "po cywilnemu" i brutalnie pobite. Celebrytka twierdzi, że wszystko zaczęło się od nieudanego zdjęcia, które próbowała zrobić owym policjantom, ponieważ:
Gdy na miejsce zdarzenia przyjechała policja Iza wraz z koleżanką zostały poddany badaniu alkomatem, które nic nie wykazało. Następnie trafiły do aresztu.
W sprawie opowiedziała się również rzecznik komendy w Ciechanowie, która twierdziła, że to kobiety rzuciły się na funkcjonariuszkę policji w jej wolnym czasie. Dodała również, że sprawa jest cały czas w toku wyjaśniania.
Iza Grodecka o Dodzie
Warto dodać, że Iza Grodecka to niegdyś koleżanka Dody. Jednak teraz panie podobno przestały pałać do siebie sympatią.
Mamy nadzieję, że sprawa szybko się wyjaśni, a winni poniosą zasłużoną karę.