Robert Lewandowski ma niezłą bajerę! W sprytny sposób poderwał Anię. Zupełnie inaczej niż Majdan Rozenek
Robert Lewandowski ma niezłą bajerę! W sprytny sposób poderwał Anię. Zupełnie inaczej niż Majdan Rozenek
Nie jest tajemnicą, że w show-biznesie pary schodzą się i rozchodzą szybciej niż ktokolwiek jest w stanie za tym nadążyć. Damian Kordas i Karolina Pisarek, Angelina Jolie i Brad Pitt, Jennifer Aniston i Justin Theroux... Są jednak małżeństwa, które – choć długo się szukały – trwają i cieszą oczy fanów, a swoje życie zamieniają w prawdziwe bajki. Doskonałym przykładem są Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan, którzy podbili serca widzów w Azji Express i w Iron Majdan, a także Anna Lewandowska i Robert Lewandowski! Choć teraz cieszą się wspólnym życiem i planują przyszłość, ich początki były równie bajkowe.
Anna Lewandowska, Robert Lewandowski
Elwira Szczepańska
Udostępnij
Anna w rozmowie z Wirtualną Polską wyjawiła, że na początku nie była przekonana do swojego obecnego ukochanego. Robert musiał się nieźle nakombinować by zdobyć jej względy, ale okazuje się, że jest całkiem dobry w te klocki:
"Lewy" ma dobrą bajerę nie tylko na boisku. Mówił mi: daj sobie poznać faceta, którego jeszcze nie znasz. I tym mnie urzekł – wyjawiła rozbawiona Lewandowska.
A czym Majdan urzekł Perfekcyjną? To idealna anegdotka na wszystkie rodzinne spotkania!
Jak myśmy się poznali to nie było tak, że któreś z nas planowało, żeby ułożyć sobie życie, ale była to miłość od pierwszego wejrzenia. Ja pamiętam jak my się spotkaliśmy na premierze. On podszedł do mnie, zaczęliśmy rozmawiać i zauważyłam, że zaczęli poodchodzić fotoreporterzy. Ja mu wtedy powiedziałam: Radosław nie podchodź do mnie bo za chwilę będziesz moim trzecim mężem, a on do mnie: Dobra, ja też miałem dwie żony, więc do trzech razy sztuka – wyznała Rozenek.
To się nazywa sposób na podryw!
[1/22] Anna i Robert Lewandowscy w sesji dla VIVY!