W walce o sprawność pomogli mu synowie, była żona oraz przyjaciele. Jacek Rozenek czuje się już lepiej. Po chwilach grozy, jakie przeżył, powoli zaczyna wracać do pracy i normalnego życia. Pomimo problemów zdrowotnych nie opuszcza go dobry humor.
Aktor od wielu lat gra w serialu Barwy Szczęścia. Jego serialową żoną jest Ada Fijał. W rozmowie z reporterką Jastrząb Post aktorka zdradziła, jak Jacek czuje się po walce z chorobą.
My graliśmy jeszcze podczas pewnego rodzaju zamknięcia. Oczywiście można było już grać w serialu, ale to był czas niepełnego otwarcia. Wszyscy mamy na planie maseczki, jesteśmy testowani na obecność Covid-19. To nie jest jeszcze normalność, ale można pracować. Jacek bardzo dobrze się czuje. Jest w dobrej formie, nastroju, więc cieszę się, że się widzimy ponownie w tak dobrym stanie i życzymy mu wszyscy zdrowia.
Rozenek po wyjściu ze szpitala nie zmienił się ani trochę. Wciąż tryska pozytywną energią.
Jacek jest taki sam jak był i bardzo się z tego powodu cieszę. Jest tak samo zabawny, jest tak samo flirciarzem. Cieszę się, że mu nie przeszło. Nawet ostatnio się z niego śmiałam, że on się nie zmienia. Fajnie, że jest z nami.
Czy to oznacza, że Jacek jest singlem?
Tego nie wiem. On ma taki charakter. To jest przecudowne, bo zawsze nas jakoś rozbawia. Zawsze przychodzi z nami porozmawiać i pośmiać się i to jest jakaś taka jego fajna natura.