Mimo dodatkowych 20 kg ciąża dała mi wyjątkową lekkość! Spełniłam też swoje mikro marzenie i wbiłam się w obcisłą czarną sexy dress! Jedno jest pewne ten piękny stan pozwala nie „wciągać brzucha” Na luzie - napisała na swoim Instagramie pod zdjęciem z sesji ciążowej
I można by to potraktować jako przesadę, gdyby nie wyznała właśnie, że wyjdzie za mąż dopiero kiedy schudnie!
Ciąża mi służy i przebiega podręcznikowo. Nie ma żadnych problemów, po prostu nuda. Czuję się komfortowo, bo można jeść to, na co ma się ochotę, a na przyjęciach nie trzeba wciągać brzucha. Jest super. Do ślubu dojdzie, gdy będę już miała odpowiednią talię dla ślubnej sukni. Pobierzemy się, jak schudnę po ciąży, czyli mniej więcej za 20 kilogramów. Ale to pójdzie szybko - zdradziła w rozmowie z Faktem
Myślicie, że żartowała, czy naprawdę będzie czekała z welonem i białą sukienką aż zrzuci pociążowe krągłości?