Młoda gwiazda TVP nie boi się przyznawać do wiary w Boga. Ku naszemu zdziwieniu, w rozmowie z Pomponikiem podzieliła się nieoczekiwanym wyznaniem.
Ida Nowakowska nie przyjęła księdza w domu. Dlaczego?
Rozmówczyni tabloidu wyjawiła, że nie było jej dane przyjąć kapłana, ponieważ ten odwiedził jej okolice w czasie, gdy była pochłonięta obowiązkami zawodowymi. Nic straconego. Ida planuje zaprosić księdza indywidualnie.
Następnie reporter Pomponika dopytał Idę o to, jak podchodzi do tematu apostazji, czyli "wypisania się" z grona wiernych Kościoła katolickiego.
W dalszej części wywiadu, nie mogąc zupełnie odbiec od sprawy apostazji, powiedziała, że do wiary nie można nikogo zmuszać. Wychodzi na to, że Ida szanuje wybory innych ludzi, lecz sama nie ma zamiaru rewidować stanowiska ws. Kościoła.