Małżonkowie w tym roku będą mogli sprawdzić się w nowej roli. Już w maju zostaną rodzicami. Gwiazda Pytania na śniadanie bardzo długo ukrywała tę wiadomość przed światem. Potwierdziła ją dopiero w szóstym miesiącu. Od tego momentu nie ukrywa rosnących krągłości.
Nowakowska udzieliła wywiadu magazynowi Party. Wypowiedziała się m.in. na temat wyprawki dla dziecka. Zdradziła, że wraz z mężem wciąż ją kompletują. Starają się do tej kwestii podchodzić ze spokojem:
Najbardziej zależy nam na tym, żeby wszystko było zdrowe, wygodne, przyjemne dla ciałka dzidziusia, ekologiczne i łatwe do założenia. Podobają się nam takie w stylu "małego mężczyzny". Chętnie słucham też porad innych mam.
Przyszła mama powiedziała, że nadal nie wybrali imienia dla dziecka. Ze względu na rodzinę jej męża, który jest Amerykaninem, chcą, by było ono polskie, ale łatwe do wymówienia po angielsku:
Żadnego jeszcze nie wybraliśmy, choć mamy różne przemyślenia w tej kwestii. Ze względu na rodzinę Jacka staramy się, żeby imię nie było trudne do wymowy po angielsku. Jestem wielką fanką typowo polskich imion, takich troszeczkę starodawnych, i podoba mi się, że jest do nich teraz taki powrót. Nie chcemy zrobić krzywdy dzidziusiowi, bo wiemy, że imię idzie z nami przez całe życie. Ja swoje lubię, było wyjątkowe, gdy dorastałam.
Ida Nowakowska skomentowała swój urlop macierzyński. Zadeklarowała, że będzie tak długo pracować, jak będzie jej na to pozwalać zdrowie:
Podchodzę do tego na luzie i myślę, że będę wiedziała, kiedy przyjdzie ten moment, by zrobić sobie przerwę, bo na przykład nie mam siły. Wszyscy dookoła tez tak mi mówią: "Ida, rób tak, jak czujesz". Telewizja daje mi radość i energię, po prostu ją kocham. Mam wrażenie, że lepiej się czuję, jak pracuję, niż jak robię cokolwiek innego.
Gwiazda Pytania na śniadanie zostanie mamą na przełomie maja i czerwca.