Slub Izabeli Janachowskiej odbił się bardzo szerokim echem, chyba na takie zainteresowanie nie liczyła nawet sama zainteresowana. Najwięcej emocji wywołały oczywiście suknie ślubne Izy, które specjalnie dla niej sprowadzano z Dubaju. W tym samym czasie taką samą uroczystość przeżywała Olivia Palermo. Blogerka na swoim blogu pokazała suknię ślubną, skromną ale efektowną, która wpadła w oko Joannie Horodyńskiej. Krytyk mody pochwaliła Amerykankę i delikatnie uszczypnęła Janachowską.
Można też tak. Skromnie, bez zadęcia, nadęcia i 27 sukienek na przebranie. Pięknie #stylowo #do #zapamiętania
A wy którą kreację uważacie za lepszą, Izy czy Olivii?