Poza tym, dostała swój własny program w TVN Style, w którym będzie spotykać się z ludźmi kochającymi jedzenie, zresztą tak samo, jak i ona. Odkąd przygoda z wyścigiem w Azji dobiegła końca, gwiazda dużo mówi o udziale w show, że jej podejście do życia zmieniło się. Bogata dziennikarka musiała tam przeżyć za jednego dolara dziennie, żebrać wręcz o jedzenie, czy prosić o nocleg lub transport. Hanna przyznała, że może się obejść bez rzeczy namacalnych z wyjątkiem telefonu.
Oglądacie Azja Express?