Dieta i ruch to podstawa. Bez ruchu nie ma życia, więc nawet jeśli wcześniej nie ćwiczyliśmy, to każdy moment jest dobry, żeby to zmienić. Możemy wybrać taką formę ruchu, którą lubimy. Może to być taniec, zajęcia siłowe, tenis czy pływanie. Natomiast jeśli chodzi o jedzenie, to po 50-tce nie potrzebujemy już tylu kalorii co wcześniej, ponieważ zwalnia się nasz metabolizm. Skupmy się na bogatych w witaminy warzywach, które powinny zajmować trzy czwarte tego, co trafia na nasz talerz. Pozostałą część stanowić powinno białko, czyli chude mięso, najlepiej białe, ryby, jajka, a także zdrowe węglowodany, przede wszystkim kasze. Generalnie w naszym menu powinny znaleźć się produkty, które mają mało cukru i tłuszczu, za to dużo błonnika, wody i witamin - wyjaśniła Mariola Bojarska-Ferenc
W gronie biesiadujących zasiadł też dr hab. lek. med. Dariusz Włodarek oraz znany z programu "Na zdrowie" kucharz Dawid Budzich. Na zakończenie spotkania uczestnicy złożyli pamiątkowe autografy. Dochód z ich licytacji przekazany zostanie na rzecz kliniki "Budzik", działającej przy Centrum Zdrowia Dziecka.
W naszej galerii zdjęcia z tego wydarzenia