Dziennikarze Sport.pl zapytali po meczu, co sądzi o nim Grzegorz Krychowiak. Piłkarz odpowiedział:
Nawet nie było kiedy przeanalizować Euro: z lotniska do hotelu, krótki sen i wyjechaliśmy z La Baule. Jeszcze nie rozpamiętywaliśmy wspólnie tego co się stało. Nie wyszło i niedosyt jest ogromny. My mieliśmy naprawdę wielkie ambicje. I został nam niesmak po Portugalii. Mieliśmy możliwość powalczyć o lepszy wynik, były okazje. Nie przegraliśmy tego ćwierćfinału z zespołem, który nas stłamsił, zdominował. Przegraliśmy o centymetry. Trochę więcej świeżości, trochę więcej ryzyka i moglibyśmy ten mecz rozstrzygnąć przed karnymi
Dodał też:
Uważam, że brakowało nam trochę szaleństwa, podjęcia ryzyka. Ale to wynikało z tego, że obydwa zespoły były już zmęczone turniejem. Nie wyglądaliśmy zbyt dobrze fizycznie, ani my ani Portugalczycy. I odnosiłem wrażenie, jakby obie strony były zadowolone z tego, że to się rozstrzygnie w karnych. Żeby było jasne: byliśmy bardzo dobrze przygotowani fizycznie, ale to był już piąty mecz, wcześniej dogrywka ze Szwajcarami w upale. Portugalczycy tez mieli problemy, organizmu nie oszukasz
I tak jesteśmy dumni z naszej kadry! Choć jest kilka osób, które nie cieszyły się z sukcesu Polski i liczyły na więcej...