Gosia jest bardzo dumna ze swojego synka. Mateuszek, który skończył 5 lat, sam odpowiada za większość dekoracji w domu. Chłopiec osobiście dba o wystrój pomieszczeń. To on decyduje o tym, gdzie pojawiają się ozdoby. Przed Andrzejewicz i jej dzieckiem jeszcze najbardziej ekscytujący moment zdobienia wnętrz, czyli ubieranie choinki.
Wokalistka ze szczegółami opowiedziała naszej reporterce o świątecznym szaleństwie, jakie zapanowało w jej domu:
W tym roku przygotowania wyglądają wyjątkowo. Dlatego, że mój synek, który już ma 5 lat, podjął się udekorowania domu sam. Już 2 tygodnie temu wyjął wszystkie lampki, wszystkie bombki i zaczął dekorować dom. Jeszcze nie wyjęliśmy choinki, bo stwierdziliśmy, że jednak wspólne ubieranie choinki jest czymś, co scala rodzinę, więc zostawiłam sobie to dokładnie na 3 dni przed Wigilią.
We wnętrzach gwiazdy unosi się nie tylko zapach choinki, ale także woń żywicy i przypraw korzennych. Gosia od lat zdobi dom szyszkami, a tuż przed Wigilią piecze ciasta, w tym szczególnie popularne w tym okresie pierniczki:
Ja bardzo lubię robić różnego rodzaju ozdoby z szyszek, więc dom pachnie żywicą. W tygodniu, który będzie tuż przed Wigilią, będziemy piec ciasta. Wszyscy wspólnie. O to mi chodzi, aby mój mały synek też w tym uczestniczył. O to chodzi w świętach. Abyśmy odstawili komórki na bok. Przestali się śpieszyć i wspólnie coś magicznego stworzyli przy wigilijnym stole.
Jakie prezenty najbardziej cieszą Gosię?
Ja mam wrażenie, że mam tak dużo w życiu, że wolę kupować prezenty. Ale jak miałabym coś wybierać, to chyba chciałabym coś z biżuterii. Biżuterii nigdy nie jest za mało.
Cała rozmowa z gwiazdą hitu Nieśmiały chłopak poniżej: