Dzisiaj muzyk ma 38 lat i wygląda nadal przystojnie. Przypomnijmy, że Fleszar wydał trzy płyty, ostatnią 12 lat temu.
Gabriel pojawił się w mediach dopiero w 2015 roku w Dzień dobry TVN. Wówczas zaśpiewał swój nowy utwór Oddycham, wyjawił także, że jego nastoletni syn jest świetnym Youtuberem. Wziął jeszcze udział w The Voice of Poland, jednak po telewizyjnym show słuch po nim ponownie zaginął. O Gabrielu i Miłoszu nikt nic nie słyszał, ani nikt ich razem nie widział aż do dzisiejszej premiery filmowej produkcji o zespole Queen, na którą niespodziewanie 38-letni muzyk zabrał swojego 16-letniego syna.
Gabriel nadal wygląda zawadiacko, jednak jego syn Miłosz Fleszar wyrasta na prawdziwego przystojniaka. Już jest bardzo podobny do swojego ojca, którego fotki wisiały kiedyś nad łóżkiem wielu nastolatek. Musicie ich zobaczyć razem. Wyglądają jak bracia.
Jak wam się podoba Miłosz?