Małgorzata Rozenek zagrała nie tylko u Vegi. Chwali się drugą rolą: "Zauważalna". Zdradziła nam szczegóły
Małgorzata Rozenek idzie jak burza. Swoją karierę w mediach zaczęła od prowadzenia programu Perfekcyjna pani domu dla TVN Style. Z czasem wyrosła na czołową gwiazdę show-biznesu. Każdy format, którego jest bohaterką, z miejsca odnosi sukces. Podobnie jak inne przedsięwzięcia z jej udziałem.
Rozenek jest nie tylko osobowością telewizyjną. Ma na swoim koncie również kilka książek, zaprojektowała linię ekskluzywnej porcelanowej zastawy i biżuterię, jakiej w Polsce jeszcze nie było. Naszyjnik z oddechami gwiazdy i jej męża, Radosława Majdana, trafił na aukcję WOŚP w 2019 roku i był jednym z najchętniej licytowanych przedmiotów.
Filmy z Małgorzatą Rozenek. W czym i kogo zagrała?
Potencjał u Rozenek dostrzegli także producenci filmowi. 42-latka może poszczycić się uznaniem reżyserów największych komercyjnych dzieł. Niedawno zagrała bad girl w filmie Patryka Vegi. Okazuje się, że to niejedyne wyzwanie aktorskie, któremu Małgorzata stawiła czoła. W rozmowie z reporterką Jastrząb Post pochwaliła się, że zagrała w jeszcze jednej produkcji.
Influencerka wystąpiła w komedii romantycznej, w której wcieliła się w drugoplanową postać. Tym razem Rozenek będziemy mogli podziwiać w roli przyjaciółki poturbowanego emocjonalnie głównego bohatera:
COVID trochę nam pokrzyżował plany, ale faktycznie, w tym drugim filmie jest to dużo mniejsza rola. Ale również zauważalna. Wcielam się tam w przyjaciółkę głównego bohatera. To komedia romantyczna. Główny bohater ma oczywiście perypetie sercowe, a ja jestem jego przyjaciółką.
Małgosia zaciera ręce, wyczekując premiery filmu Vegi:
Muszę powiedzieć, że jestem sama bardzo ciekawa, jak to wszystko wyjdzie. Ja już widziałam, bo teraz byliśmy na etapie postprodukcji u Patryka i nagrywania postsynchronów. Widziałam niektóre sceny i niektóre mi się bardzo podobały. Szczególnie te, w których w ogóle nie poznawałam siebie.
Zdradziła nam, dlaczego nie może doczekać się, aż produkcja, w której zagrała Norę, wejdzie do kin:
Nora – moja bohaterka, jest kobietą, która ma wszystko inne niż ja. Jej decyzje są inne, jej wygląd jest inny, jej zachowanie jest inne. Patrykowi bardzo zależało, żeby stworzyć tę postać, a nie, żeby to była Małgorzata Rozenek, która odgrywa jakąś rolę, tylko żeby stworzyć od początku DNA mojej bohaterki. I ona jest tak inna ode mnie, że są sceny, że to nie poznaję, że to jestem ja. Ale są takie, o których na pewno będzie głośno.
Czekamy na premierę.