Jarosław Kaczyński nie życzy sobie wykorzystania swojego wizerunku w filmie "Smoleńsk"? Wycięto fragmenty z jego udziałem!
Przed nami jedna z najciekawszych premier kinowych tego roku. Być może nie ze względu na sam obraz pod tytułem Smoleńsk, ale na pewno ze względu na zamieszanie, jakie powstało przy jego produkcji. Film miał wejść do kin już kilka miesięcy temu, jednak twórcy natrafili na problemy techniczne i musieli poprawić kilka scen, w których występują efekty specjalne. Tak mówiła wersja oficjalna.