Fani Edyty Górniak będą niepocieszeni. Wypadek Dariusza K. mocno wpłynął na jej życiowe plany

Gwiazda po raz pierwszy o życiu po śmiertelnym wypadku spowodowanym przez byłego męża.

Edyta GórniakEdyta Górniak

Chociaż od wypadku Dariusza K. wkrótce minie już drugi miesiąc, dla mediów to wciąż jeden z najważniejszych tematów. Chociaż Edyta Górniak zapewniła na Facebooku, że nie skomentuje całej sytuacji, postanowiła zwierzyć się z życia po wydarzeniu na łamach "Flesza". Smiertelny w skutkach wypadek byłego męża określiła pieszczotliwym słowem "zmiana". Najwyraźniej diwa poczuła potrzebę opowiedzenia o swojej relacji z synem, która zyskała prze feralny zbieg okoliczności. Zobacz: Edyta Górniak każdą wolną chwilę spędza z Allanem. Zabrała go do Stanów, później na Mazury, a teraz…

Od sześciu lat dbam o wszystko sama. Tak było i tak będzie. Proszę spróbować wskazać choć jeden przykład jego wsparcia dla nas. Zmiana, która nastąpiła w czasie wakacji, nie ma bezpośredniego wpływu na moje życie. Jedyna różnica, jaką mogę odczuć, to większy spokój i stabilizacja dla Allana

Niestety, chociaż w życiu prywatnym "zmiana" wpłynęła na plus, odbije się nieco na jej planach zawodowych. Premiera szumnie zapowiadanej płyty przesunie się o bliżej nieokreślony czas.

Data premiery nowego krążka była ustalona, ale zmieni się, ponieważ w czasie wakacji oddałam dużo uwagi dla mojego syna

Pozostaje nam zatem czekać i czekać, i cieszyć oczy nowym sezonem "The Voice of Poland" z Edytą w roli trenerki :)

Edyta Górniak i Allan

Fotografia: AKPA
Fotografia: AKPA
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!