Sebastian Fabijański kręci film: „Nikt jeszcze czegoś takiego nie zrobił w tym kraju”. Zdradził nam szczegóły swojego debiutu [WIDEO]

Sebastian Fabijański nakręci film

Sebastian Fabijański nakręci film

Sebastian Fabijański kręci film. Lada dzień zadebiutuje w nowej roli. Zdradził nam szczegóły dotyczące jego produkcji. Co szykuje dla widzów?

Sebastian Fabijański to artysta pełną gębą. Komponuje muzykę, pisze teksty, rapuje, maluje obrazy, gra w filmach, a teraz podjął się kolejnego wyzwania. Chociaż ma 34 lata, to osiągnął już sporo, spełniając się na najróżniejszych płaszczyznach. Jego twórczość znalazła grono wiernych odbiorców, którzy kibicują mu w walce o niezależność artystyczną. Do tego wszystkiego ma wsparcie bliskiej osoby. Jego partnerką jest najpopularniejsza influencerka w kraju, a od niedawna projektantka ubrań, które pokochały Kardashianki – Maffashion.

Fabijański ma na swoim koncie role w najróżniejszych filmach i serialach. Za swój głośny debiut w Jezioraku został nagrodzony Złotym Lwem na festiwalu w Gdyni w 2014 roku. Spore grono kinomaniaków uwielbia jego kreacje aktorskie w Pittbullu, Mieście 44 czy Pod mocnym aniołem.

Sebastian Fabijański kręci film. O czym? Zdradził nam szczegóły

Sebastian z planem filmowym związany jest od 2009 roku. Dotychczas grywał, wcielając się w najróżniejsze postaci. Tym razem podjął się nowego wyzwania – stanął po drugiej stronie kamery. Gwiazdor w rozmowie z Jastrząb Post pochwalił się, że kręci film. Wybrał już obsadę. Niewykluczone, że w swoim dziele zagra epizod:

Wiem, z kim będę pracował, jeżeli chodzi o kwestię obsady. Jeżeli zagram w tym filmie, to prawdopodobnie jakiś epizod, bo nie uważam, że to jest dobry pomysł. Trzy przestrzenie – plastyczne, muzyczne, filmowe i aktorskie, to one spotkają się w kontekście mojej twórczości filmowej. To jest fascynujące. Jak dużo przestrzeni sprawdziłem i w jak wielu miejscach życie dało mi się pokazać, żeby to wszystko później się złożyło w jedno i poszło w twórczość filmową w kategorii bycia reżyserem.

Przystojniak długo wzbraniał się przed stworzeniem własnego dzieła. Obiecał sobie, że jeśli nakręci film, to tylko i wyłącznie na temat, który jest mu bliski. Nie chciał jednak ujawnić, o czym dokładnie będzie opowiadała jego produkcja:

Ja nie będę scenarzystą, jestem pomysłodawcą tego projektu. To nie jest tak, że ja sobie to nagle wymyśliłem, że będę reżyserem. To było tak, że kumpel, z którym mieszkałem w czasie pierwszego lockdownu, powiedział do mnie, żebyśmy zrobili jakiś film. Ja nie chciałem. Powiedziałem, że jak jeszcze zostanę reżyserem, to ludzie w tym kraju mnie zlinczują. Ale zapytał, o czym zrobiłbym film. Więc odpowiedziałem, że jakbym w Polsce miał zrobić film, to… I tutaj stawiamy kropkę. Nikt jeszcze czegoś takiego nie zrobił w tym kraju.

Fabijański chce, by widz wyszedł z kina z uśmiechem. Czy to oznacza, że szykuje komedię dla fanów czarnego humoru?

To nie jest film, który ma coś zrobić, ocenić. Ja bym chciał, żeby ludzie na tym filmie się dobrze bawili. Będę walczył o tym, żeby historie nawet skrajnie dramatyczne, były zawsze przejaskrawione humorem. Ja kocham czarny dowcip, kocham też sarkastyczny charakter filmów. Żyjemy w czasach, w których nie ma po co dokładać gówna do beczki z gównem. Nie ma co tego robić. Więc jedyne co mogę zrobić, to spróbować się pośmiać z nas, ale w sposób bardzo niekonwencjonalny.

Czekamy na premierę, której data nie jest jeszcze znana. Cała rozmowa poniżej.


Sebastian Fabijański z synem

Sebastian Fabijański z synem

Maffashion i Sebastian Fabijański

Maffashion i Sebastian Fabijański

Maffashion i Sebastian Fabijański

Maffashion i Sebastian Fabijański

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×