Wirtualna Polska

Martyna Wojciechowska o Joannie Opoździe, alimentach i o tym, że nic nie ginie w internecie [WIDEO]

Martyna Wojciechowska o Joannie Opoździe, alimentach i o tym, że nic nie ginie w internecie [WIDEO]

Martyna Wojciechowska

Martyna Wojciechowska wypowiedziała się w sprawie, którą żyje polski show-biznes. Okazuje się, że nie wszyscy celebryci chcą utrzymywać swoje dzieci. Co podróżniczka miała na ten temat do powiedzenia i co sądzi o "publicznym praniu brudów"?
Wirtualna Polska

Martyna Wojciechowska to znana podróżniczka i dziennikarka. Gwiazda podczas licznych spotkań z kobietami na całym świecie poznała ich trudny los. Co ma do powiedzenia o samodzielnym macierzyństwie, którego przecież także sama doświadcza?

Wirtualna Polska
Wirtualna Polska

Martyna Wojciechowska o niepłaceniu alimentów

Nasza reporterka, Karolina Motylewska, spytała dziennikarkę, jak zapatruje się na kwestię unikania płacenia alimentów. Co, zdaniem gwiazdy, powinny zrobić kobiety w takiej sytuacji?

Ja jestem zdania, że alimenty to nie prezenty. Alimenty to jest obowiązek. Niestety, w Polsce mamy wyjątkowo dużo mężczyzn, którzy uchylają się od płacenia alimentów. Często też słyszę kobiety, które mówią „a nie będę się szarpać”. To nie są nasze pieniądze jako matek, to są pieniądze naszych dzieci, dla naszych dzieci i na rozwój naszych dzieci. Żeby było jasne – są też odwrotne sytuacje, takie, kiedy mężczyzna wychowuje dziecko i te obowiązki związane z utrzymaniem dziecka są po obu stronach.

Czy Martyna Wojciechowska uważa, że o takich sytuacjach trzeba mówić wprost? Czy lepiej „nie prać brudów publicznie”?

Wirtualna Polska
Wirtualna Polska

Ja wierzę w to, że warto wyciągać na światło dzienne sytuacje kiedy jest łamane prawo. Kiedy ludzie robią rzeczy, które są z mojego punktu widzenia nieakceptowalne społecznie. Ja jestem zdania i zawsze to robiłam, że trzeba rzucać światło tam, gdzie jest mrok i gdzie pewne rzeczy nie mają szansy zostać – mówiąc kolokwialne – załatwione na normalnej drodze, bo wiem, że tak często bywa.

Refleksja Martyny Wojciechowskiej na temat alimentów

Ostatnia afera w polskim show-biznesie jest bardzo kontrowersyjna. Sprawa dotyczy bowiem dwóch osób bardzo medialnych –  Joanny Opozdy i Antka Królikowskiego, a także ich dziecka – a w Internecie nic nie ginie. Czy warto wystosowywać takie apele jak Joanna?

Wirtualna Polska
Wirtualna Polska

To jest bardzo trudna decyzja, zawsze to jest też wybór i decyzja każdej osoby czy chce mówić o pewnych rzeczach dotyczących spraw rodzinnych. Czy w ogóle chce o tym mówić publicznie. Mi zawsze idea chronienia mojej córki bardzo przyświecała. Ona była zawsze na pierwszym miejscu i nigdy nie chciałam mówić o rzeczach dotyczących mojej córki osobiście. M.in. dlatego, że wiedziałam, że kiedyś to przeczyta. Ale powoli zaczynam mieć do tego inne podejście. Przede wszystkim dlatego, że mnóstwo osób uchyla się od swoich obowiązków. I być może taka postawa zachęci inne kobiety, które nie mają siły, odwagi, zasobów i są spychane gdzieś na margines, nie są wysłuchane, być może zachęci to – te kobiety do tego aby stanąć po swojej stronie i swojego dziecka.

Co wy na to?

Wirtualna Polska

Martyna Wojciechowska, Kabula

Martyna Wojciechowska, Kabula

Wirtualna Polska
Wirtualna Polska
Joanna Opozda

Joanna Opozda

Martyna Wojciechowska (AKPA)

Martyna Wojciechowska (AKPA)

Wirtualna Polska
Wirtualna Polska

Najczęściej czytane dziś

Wirtualna Polska

Może Cię zainteresować

×