Maja Hyży pokazała brzuszek na salonach i wywołała poruszenie: "Rihanna może, to ja nie mogę?". Wygadała się w temacie płci dziecka
Po premierze filmu Miłość jest blisko nie milkną echa na temat stylizacji Mai Hyży. Piosenkarka zdecydowała się na kreację, o której jeszcze długo będzie mówiło się w mediach. Gwiazda wyeksponowała swoje krągłości. Włożyła sukienkę Roberta Czerwika, która posiada spore wycięcie w okolicach brzucha. Ostatnio podobnie ubrała się Rihanna, która w ten sposób poinformowała świat o ciąży.
Maja Hyży pokazała brzuszek jak Rihanna? Gwiazda o porównaniach do wokalistki
Porównania Mai do Rihanny były nieuniknione. Uczestniczka X-Factora w rozmowie z reporterką Jastrząb Post zdradziła, dlaczego zdecydowała się na tak wyzywającą stylizację. Nie ukrywa, że po prostu chciała podzielić się swoim szczęściem ze światem:
Miałam taką ochotę wyeksponować to, że jestem w ciąży. Uważam, że ciało kobiety w ciąży jest na pozór mega seksowne i jestem bardzo dumna z tego, że jestem w ciąży. Z drugiej strony – Rihanna może, to ja nie mogę? Na pewno dodała mi trochę odwagi i inspiracji. Poczułam chęć pokazania się w taki, a nie inny sposób.
Niebieski kolor kreacji niektórzy odebrali jako ukrytą wiadomość na temat płci dziecka. Pojawiły się spekulacje, że Maja spodziewa się trzeciego synka. Czy to prawda? Hyży wygadała się w tym temacie – zdradziła, kiedy dokładnie dowie się, czy urodzi syna czy córkę. Zdradziła też, że niezwłocznie poinformuje o tym fanów:
Płci jeszcze nie znamy. Będziemy wiedzieć wszystko za dwa tygodnie i na pewno się o tym dowiecie.
Na czerwonym dywanie Maja po raz pierwszy pokazała się z partnerem. Razem z Konradem Kozakiem zapozowali do zdjęć, choć nie było łatwo go namówić do wspólnego pojawienia się na salonach:
Zaproponowałam Konradowi, aby się ze mną pojawił. Miał kilka obiekcji, trochę się zastanawiał, ale finalnie się zgodził.
Cała rozmowa poniżej.