Szukaj

Tomasz Karolak o „Listach do M. 4”. Kto dołączył do obsady nowej części kinowego hitu? [WIDEO]

Listy do M. 4: Tomasz Karolak o kontynuacji świątecznego filmu

Listy do M. 4: Tomasz Karolak o kontynuacji świątecznego filmu

Powstają Listy do M. 4. Tomasz Karolak opowiedział nam o pracy nad kolejną częścią świątecznego hitu. Co dzieje się na planie? Kto dołączył do obsady?

4 listopada na ekrany kin wejdzie czwarta część filmu Listy do M. Świąteczną komedię pokochały miliony Polaków. Wszystko za sprawą poruszających wątków, bożonarodzeniowego klimatu i tego, co najważniejsze – iście gwiazdorskiej obsady.

Listy do M. 4: Tomasz Karolak o nowej części filmu

W kontynuacji kinowego hitu nie zabraknie Tomasza Karolaka, który wciela się w głównego bohatera – nieco zbuntowanego świętego Mikołaja. Oprócz aktora zobaczymy ponownie Agnieszkę Dygant, Kasię Bujakiewicz i Piotra Adamczyka. Producenci postanowili przygotować także spory wątek dla Magdy Boczarskiej. O szczegółach opowiedział nam Karolak:

Ja się bardzo cieszę z tego powodu, że reżyserem jest Patryk Yoka, który jest odpowiedzialny za sukces Rodzinki.pl, a więc fachura jeśli chodzi o komedię. Z wątków dochodzących – Magdalena Boczarska, oczywiście znani, kochani Piotrek Adamczyk, Agnieszka Dygant, Kasia Bujakiewicz. Z przyjemnością robimy tę czwartą część i mamy nadzieję, że ona zbliży się emocjami i tempem do pierwszej części, więc może być tutaj klamra.

Listy do M 4 – pierwsze zdjęcie z planu

Listy do M 4 – pierwsze zdjęcie z planu

Jak po tak długiej przerwie na planie odnajduje się Tomasz?

Jak ja zakładam kostium Mikołaja to tak, jakby ubyło mi 10 lat. To jest cały czas snująca się opowieść, tak jak było z 39 i pół. Przez ten czas kiedy nie było serialu, jak zatrzymywałem się np. na stacji, to podchodzili do mnie ludzie i mówili „panie Darku, panie Darku”, a ja mówiłem, że ja nie jestem Darkiem Jankowskim. Cały czas to się gdzieś snuło.

Czekamy na premierę.

Ile zarobiły Listy do M. i jaką miały oglądalność?

Od premiery pierwszej części świątecznej serii TVN-u minęło już ponad osiem lat. Ale jej wynik wciąż robi wrażenie. Czy wiecie, że „jedynka” Listów do M. gościła na ekranach kin przez 130 dni?! Tak, oglądaliśmy ten film od premiery w listopadzie aż do połowy marca! To jest drugi w historii wynik, jeśli chodzi o czas wyświetlania filmu na ekranach w Polsce. Pierwsze miejsce zajmuje Titanic (1997), który panował na ekranach 230 dni.

Pierwsza część filmu o Bożym Narodzeniu zgromadziła 2,5 mln widzów i zarobiła 50 mln złotych. Nic dziwnego, że TVN po kilku latach powrócił do schematu. W 2015 widzowie zostali uraczeni Listami do M. 2. Tym razem widzów było już 2,9 mln złotych, a film z samych kin zgarnął 54 mln. Kolejna część, czyli Listy do M. 3, miały premierę w 2017. A wynik? Widzów 3 mln, a przychody, to tłuste 65 mln.

Jak łatwo policzyć, do tej pory wszystkie części Listów do M. obejrzało 8,4 mln widzów, którzy zostawili w kinach 170 mln złotych.


Listy do M. - Wigilia, TVN, 20:00

Listy do M. - Wigilia, TVN, 20:00

Listy do M. 3 - premiera 10 listopada

Listy do M. 3 - premiera 10 listopada

Borys Szyc w

Borys Szyc w "Listach do M. 3"

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×