Za chwilę zacznie się... taka, siaka, owaka... A ja Wam wszystkim zupełnie serio i szczerze od serca życzę cudownego roku i pamiętajcie... Dobrze życzone wróci po stokroć... Źle też! - napisała. - Śmiem przyznać, że jest mi bosko i urlop po dwóch latach uważam za zasłużony i udany.
Po takim wypoczynku Ewa Minge na pewno jest gotowa na nowe wyzwania w 2015 roku!