W zeszłym roku nieoczekiwanie poinformowała fanów, że spodziewa się drugiego dziecka. Zaprezentowała sporych rozmiarów brzuch i oznajmiła, że nagrała też nową płytę. Do końca ciąży była aktywna zawodowo. Pojawiała się na czerwonych dywanach i branżowych imprezach. Udzielała też wywiadów i była w kontakcie z fanami w social mediach.
Po narodzinach córeczki, której dała na imię Ella, postanowiła nieco zwolnić. Kilka tygodni spędziła w domu w otoczeniu swoich ukochanych dzieci. W jednym z ostatnich postów przyznała, że macierzyństwo ją pochłonęło. Jednak wróciła już do swoich fanów i promuje płytę Umami.
Niedawno zaśpiewała w Sopocie, a teraz ogłosiła trasę koncertową. Przy okazji zażartowała z własnej pupy.
Ewa Farna zażartowała z rozmiaru własnej pupy
Ewa Farna należy do tych gwiazd, które otwarcie mówią, że doświadczyły body shamingu po tym, jak jej ciało zaczęło się zmieniać i długo jej zajęło, zanim zrozumiała, że ważne jest, żeby ona sama dobrze się ze sobą czuła. Dzisiaj, jako mama dwojga dzieci nie ma kompleksów.
Ewa Farna właśnie jest w trakcie koncertów z nowym materiałem z płyty Umami. Zapraszając fanów po bilety, zażartowała z własnej pupy:
Dystansu można Ewie pozazdrościć i nie ma najmniejszej wątpliwości, że w każdym rozmiarze wygląda rewelacyjnie. Zajrzyjcie do naszej galerii.