Ewa Farna o swoim podejściu do wiary i Kościoła
Nasza rozmówczyni ma jasne stanowisko na ten temat. Dla niej wiara i Kościół nie są ze sobą tożsame, co wskazuje na to, że wokalistka ma nieortodoksyjne, liberalne poglądy.
Wiara i Kościół to dla mnie dwie inne rzeczy. Ale ja ostatnio nawet w Czechach sporo się wypowiadałam odnośnie sytuacji w Polsce, którą wszyscy śledzimy nie tylko z Czech. Myślę też w kontekście tego, że na tym evencie dużo mówimy o tym, że jestem tego warta, że powinnam decydować o sobie. Mówię o tym, że ja troszeczkę ograniczałam pracę, bo chce być z dziećmi, chcę być świadomą mamą. To wszystko dzieje się dlatego, że wybrałam, że chciałam być mamą. I wydaje mi się, że to jest na tyle zmiana życia i odpowiedzialna rola w życiu, że powinna być wyborem – wyjaśniła.
Co z chrztem jej dzieci? Ewa nie jest katoliczką, tylko pochodzi z protestanckiej rodziny, więc nie jest to dla niej takim tematem, jak dla polskich katolików.
Ja jestem ochrzczona w sumie. Ale ja nie byłam wychowywana w katolickiej wierze. Jestem z rodziny protestanckiej ewangelików. Tam niektóre rzeczy są inaczej niż tutaj w Polsce. Nie do końca chciałabym się wypowiadać, bo tam są różne zmiany i różnice – wyjaśniła.
Jesteście fanami Ewy?