Chodakowska zdradziła, że ukochany poprosił ją, by dobrze przemyślała swoją decyzję. Dał jej pół roku na ewentualną zmianę zdania. Potem odbyli bardzo poważną rozmowę:
Po pół roku wrócił do mnie z tym tematem. Powiedziałam mu, że w tej kwestii nic się nie zmieniło, więc jeżeli chcesz się rozstać, to rozstańmy się lepiej teraz. Nie róbmy z tego dużo większej dramy, ślub, rozwód. Mój wtedy jeszcze chłopak powiedział, może cię zaskoczę, ale też nie chce mieć dzieci w przeszłości. Musiał mieć tylko pewność na 100 proc., że w przyszłości zmienię zdanie, żeby nie było tej krzywdy, żeby było jasne, podane na dłoni, żeby ten aspekt został przegadany z każdej strony i to było takie bardzo wyzwalające i dla mnie i dla niego.
Chociaż Ewa Chodakowska nie planuje swoich dzieci, została matką chrzestną, czym pochwaliła się w nowym poście na Instagramie. Opublikowała rozkoszną sesję zdjęciową, w której pozuje razem ze swoim chrześniakiem Wilhelmem, jego rodzicami, a także drugim chrzestnym.
Trenerka w opisie złożyła ważną deklarację. Podkreśliła, że postara się być u boku chłopca w każdym momencie, w którym będzie jej potrzebować:
Dziś zostałam po raz pierwszy w życiu MAMĄ CHRZESTNĄ. Jeżeli cokolwiek warto w życiu, to KOCHAĆ miłością bezwarunkową, płynącą prosto z serca. WILHELM. Będę obecna. Będę Cię kochać. Będę Cię chronić. Będę się Tobą opiekować. Będę Cię wspierać. Zawsze Cię wysłucham. NA ZAWSZE. I jestem pewna, że będę się od Ciebie uczyć.
Internauci nie pozostawili wpisu bez reakcji. W komentarzach komplementują efekt sesji, a także trzymają kciuki, by Ewa Chodakowska dobrze odnalazła się w nowej roli.