Ewa Chodakowska jeszcze nigdy nie była tak szczera! Opowiedziała o kryzysach w swoim małżeństwie!
Małżeństwo Ewy Chodakowskiej i Lefterisa Kavoukisa uchodzi za jedno z najbardziej dobranych w polskim show-biznesie. Para spędza ze sobą czas w domu i w pracy. Wspólnie trenują, pracują i odpoczywają, Nie wyobrażają sobie życia oddzielnie. Kiedy jedno z nich musi służbowo wyjechać to stara się, albo szybko wrócić, albo zabrać ze sobą drugą połówkę. O miłości, która panuje w ich domu świadczą wspólne zdjęcia na Instagramie i Facebooku. Trenerka nie kryje swoich uczuć do męża.
Ewa rzadko pojawia się publicznie i nie udziela wywiadów. Ostatnio jednak zrobiła wyjątek i dała się namówić na zwierzenia Karolinie Malinowskiej. W rozmowie z Party wyznała, że nie wie co to są kryzysy w związku, ale czasami zdarzają się wybuchy złości i małe sprzeczki.
Nie wiem, co to kryzys, ale wiem, co to darcie kotów. Pozwalam sobie na sprzeczki, emocje i małe wybuchy każdego dnia. Muszę przyznać, że Lefteris jest tym „do rany przyłóż”, a ja łobuzuję. Chcę czegoś i tak ma być! To jest właśnie kwestia wychowania. Dzięki, tato (śmiech). Ważne jest, że nie pozwalam, żeby jakieś złe emocje rosły we mnie tygodniami czy jeszcze dłużej. Jeśli dzieje się coś złego, to wyjaśniamy to tu i teraz. I to chyba chroni nas przed wielkimi kryzysami - czytamy
Wiedzieliście, że nawet w ich małżeństwie nie jest do końca idealnie?